INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

05:21 | niedziela | 17.05.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Uprowadzenie księdza i śmierć studenta

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

17 maja

Wzór dla ukraińskich „herojów”

16 maja 1657 Kozacy dopadli ks. Andrzeja Bobolę 16 maja 1957 r. Mógł ocaleć wypierając się wiary katolickiej. Odmówił. Kozacy skatowali go nahajkami, jeden z...

Koniecznie przeczytaj

19 października 1984

O uprowadzeniu księdza Jerzego Popiełuszki wiedzą wszyscy. A kto pamięta o 19-letnim studencie, zatrzymanym przez milicję dokładanie w rocznicę uprowadzenia księdza i znalezionym tego samego wieczora na olszyńskiej ulicy w stanie tak ciężkim, że zmarł kilka dni później?

- reklama -

Ks. Jerzy Popiełuszko był numerem 1 na esbeckiej liście księży do likwidacji. Późnym wieczorem 19 października 1984 został porwany przez trzech esbeków na drodze w pobliżu Górska pod Toruniem. Tyle wiemy na pewno. Co działo się z księdzem potem, nawet to, kiedy i jak został zabity, do dziś nie zostało z całą pewnością potwierdzone. Wiele wskazuje, że wersja o śmierci księdza jeszcze 19 października jest nieprawdziwa. Z nieznanych jednak powodów nawet w wolnej Polsce za każdym razem, kiedy śledztwo IPN zmierzało ku podważenia oficjalnej wersji,  odgórną decyzją było przerywane.

W cieniu jednej wielkiej zbrodni, pozostała druga. Dokładnie rok później 19-letni student chemii Uniwersytetu Gdańskiego Marcin Antonowicz został przez milicjantów porwany z ulicy i najprawdopodobniej skatowany. Wieczorem 19 października 1985, podczas pobytu w rodzinnym Olsztynie, Marcin Antonowicz wraz z dwoma kolegami zatrzymany przez patrol milicyjny przy al. Kaliningradzkiej (obecnie Dworcowa). Jako dokument tożsamości okazał legitymację studencką gdańskiej uczelni; wobec związków Gdańska z opozycją demokratyczną, a także w napiętej sytuacji w rocznicę śmierci ks. Jerzego Popiełuszki, został zabrany do milicyjnego „Stara”, a jego koledzy otrzymali polecenie rozejścia się. Kilkanaście minut po zatrzymaniu Antonowicz został znaleziony na ulicy Wojska Polskiego (przy wylocie z Olsztyna na Dywity) w ciężkim stanie, nieprzytomny, z krwiakiem mózgu. Według oficjalnej wersji podawanej przez władze rządowe wyskoczył z samochodu. Zmarł kilkanaście dni później w olsztyńskim szpitalu, nie odzyskawszy przytomności. Olsztyńska opinia publiczna nie miała wątpliwości – student został skatowany przez milicjantów i porzucony na drodze. Jego pogrzeb 6 listopada 1985 zgromadził kilkanaście tysięcy osób, które przemaszerowały ulicami miasta. W czasie uroczystości przemawiał również rektor Uniwersytetu Gdańskiego Karol Taylor, który wkrótce stracił stanowisko za domaganie się ukarania sprawców. Rzeczywistych sprawców nie ustalono, śledztwo zostało umorzone, a Antonowicz figuruje na liście domniemanych ofiar milicjantów z okresu stanu wojennego i kolejnych lat.

Marcin Antonowicz, fot. Wikipedia

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Poprzedni artykuł
Następny artykuł
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Wzór dla ukraińskich „herojów”

16 maja 1657 Kozacy dopadli ks. Andrzeja Bobolę 16 maja 1957 r. Mógł ocaleć wypierając się wiary katolickiej. Odmówił. Kozacy...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx