INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

10:17 | niedziela | 21.04.2024

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

O co chodziło w “pandemii”?

Czas czytania: 6 min.

Kartka z kalendarza polskiego

21 kwietnia

Jedźcie sami do Niemiec…

13 kwietnia 1943 W czasie II wojny światowej, Warszawa była dla Niemców najniebezpieczniejszym z okupowanych przez nich miast Europy. Każdy Polak mógł wtedy zginąć...

Koniecznie przeczytaj

„Została ona zaprojektowana przez instytucje finansowe. I w zasadzie trwa do dziś. Jest to zdecydowanie najpoważniejszy kryzys gospodarczy, społeczny i polityczny w historii świata, który dotyka całą ludzkość”.

Niedawno minister zdrowia III RP zalecił noszenie „namordników” osobom starszym oraz o osłabionej odporności. Jeśli przypomnimy sobie, że przez całe dwa lata rządzący i ich „eksperci” mówili, że maski nosimy nie dla siebie, a dla innych, wynikałoby z tego, że pan minister raczył zalecić ludziom starym i chorym, aby zasłaniali twarze, by nikogo nie skalać swoim oddechem. Innymi słowy, uczynił ich trędowatymi XXI w. Dla ich dobra i naszego. Oj, przewraca się w głowach z dobrobytu i poczucia bezkarności, przewraca!

- reklama -

O co, do diaska, chodzi?

Każdy, kto w miarę uważnie i chłodno analizował przekaz pandemiczny, wcześniej lub później, ale zauważył w końcu, że narracja kowidowa sypie się. I gdyby nie pokazywane dzień w dzień obrazki celebrytów na łożach kowidowej boleści, trumny z Bergamo, lodowiska w Madrycie, groby w Brazylii, to po góra pół roku byłoby po „globalnej pandemii”. (…)

Bo w terrorze kowidowym nie chodziło – i chodzić nie będzie, (…) – o zdrowie ludzi. A o co? Takie pytanie zadają sobie niezależni od mainstreamu publicyści i komentatorzy życia publicznego.

- reklama -

(…)             

W 2021 r. przegląd Oxfam – międzynarodowej organizacji humanitarnej zajmującej się walką z głodem na świecie i pomocą w krajach rozwijających się – dotyczący pożyczek MFW COVID-19 wykazał, że 33 państwa afrykańskie zostały zachęcone do prowadzenia polityki oszczędnościowej. Najbiedniejsze kraje świata mają zapłacić 43 miliardy dolarów spłaty zadłużenia w 2022 r. Pieniądze te mogłyby pokryć koszty transportu żywności do tych państw, ale nie pokryją – trafią do kieszeni lichwiarzy. I to jest jeden z powodów „pandemii”, aby bogaci byli jeszcze bogatsi, a biedni jeszcze bardziej ubodzy.

Oxfam i Development Finance International (DFI), instytucja należąca do Banku Światowego, ujawniły również, że 43 państwa, z 55 państw członkowskich Unii Afrykańskiej, stoją w obliczu cięć wydatków publicznych o łącznej wartości 183 mld dol. w ciągu najbliższych pięciu lat. Obie wymienione instytucje (Oxfam i DFI) należą do głównego nurtu światowych organizacji. Oxfam znany jest z aktywnego wspierania takich pomysłów globalistów jak „walka ze zmianami klimatycznymi”. Warto o tym nadmienić w kontekście kolejnego źródła informacji.

- reklama -

Raport Chossudovskiego

W tym miesiącu w przestrzeni publicznej pojawił się raport zatytułowany „Światowy kryzys kowidowy 2020-22. Niszczenie społeczeństwa obywatelskiego. Sztuczny kryzys gospodarczy. Globalny zamach stanu i «wielki reset»”. Jego autorem jest prof. Michał Chossudovski z Centrum Badań nad Globalizacją. Prof. Chossudovski jest ekonomistą, do czasu emerytury pracował na Uniwersytecie w Ottawie. Uczony uważany jest za antyglobalistę, ale jego wnioski odnośnie do skutków „pandemii” są w bardzo wielu miejscach zbieżne z wysnutymi przez Oxfam i DFI. (…)

Z obowiązku dziennikarskiego chcę zwrócić uwagę Szanownego Czytelnika, że prof. Michał Chossudovski zaliczany jest do krytyków polityki społecznej i ekonomicznej zachodniego świata. Jeśli dla kogoś jest to wystarczający dowód na to, że treści przez niego wypowiadane wpisują się w „scenariusz pisany w Moskwie”, to niech pominie kolejne akapity zawarte w tym podrozdziale, bo w całości zbudowane zostały na treściach zaczerpniętych ze wzmiankowanego raportu.

(…)

Raport zdaje się sugerować, że w całym tym spektaklu swoją rolę do odegrania miał prezydent Donald Trump, bo jak inaczej interpretować słowa, że „globalny kryzys rozpoczął się ponad dwa i pół roku temu pod koniec stycznia 2020 r. po oświadczeniu prezydenta Trumpa wzywającego do zamknięcia podróży lotniczych z Chinami”?

Czy nie jest to opinia zbyt daleko idąca? Tym bardziej, że niedługo po niej Chossudovski wypowiada inną, chyba jednak bardziej precyzyjnie określającą winnych światowej perturbacji ekonomiczno-społecznej.

„W lutym 2020 r. rynki finansowe załamały się po „ostrzeżeniu” dyrektora generalnego Światowej Organizacji Zdrowia dr. Tedrosa, wskazującego na bezpośrednie zagrożenie wirusem. Dwa tygodnie później przyjęto niesławną blokadę z 11 marca 2020 r. Polegała ona na ograniczeniu aktywności siły roboczej i likwidacji działalności gospodarczej w ponad 190 państwach członkowskich ONZ, rzekomo w celu ratowania życia”.

Jak widać, Trump tylko nie wpuścił Chińczyków do swego kraju, a Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef WHO, swoją decyzją zablokował światową gospodarkę. (…)

„Gdy ograniczymy aktywność siły roboczej ponad 190 krajów, wynik jest oczywisty: ogólnoświatowy chaos gospodarczy i społeczny. Bezprecedensowa w historii świata blokada, do której doszło 11 marca 2020 r. była aktem wojny gospodarczej i społecznej wymierzonej za jednym zamachem przeciwko 7,9 mld ludzi. Została ona zaprojektowana przez instytucje finansowe. I w zasadzie trwa do dziś. Jest to zdecydowanie najpoważniejszy kryzys gospodarczy, społeczny i polityczny w historii świata, który dotyka całą ludzkość”.

„Pandemia” miała przykryć kryzys obecnego systemu ekonomicznego

Publicysta Off-Guardian Colin Todhunter zadaje pytanie, na które również ten materiał stara się odpowiedzieć. Dlaczego rozpętano histerię kowidową?

„Miliony zadają to pytanie od czasu, gdy blokady i restrykcje rozpoczęły się na początku 2020 r. Jeśli rzeczywiście chodziło o zdrowie publiczne, po co zamykać większość ośrodków służby zdrowia i globalną gospodarkę, wiedząc doskonale, jakie będą tego ogromne konsekwencje zdrowotne, ekonomiczne i związane z zadłużeniem?”

Dlaczego uruchomiono, na globalną skalę, kampanię propagandową w „stylu wojskowym”? (…)

„Działania te były całkowicie nieproporcjonalne do jakiegokolwiek zagrożenia dla zdrowia publicznego”, pisze Todhunter. Panikę rozkręcano, manipulując terminami (zakażonego zrównywano z chorym, utożsamiano śmierć z kowidem ze zgonem z powodu kowida itd.) oraz liczbami zejść (wystarczyło np. u pacjenta onkologicznego wykryć patogen SARS-CoV-2, aby stwierdzić że zmarł na kowid, a nie na nowotwór). Używano też testów PCR, o których ich twórca mówił, że nie są do wykrywania obecności wirusa w organizmie człowieka.

(…)

„Łączenie kropek to dość proste ćwiczenie. Jeśli to zrobimy, może wyłoni się dobrze zdefiniowany zarys narracji, którego zwięzłe podsumowanie brzmi następująco: blokady i globalne zawieszenie transakcji gospodarczych miały na celu 1) pozwolić Fedowi [Fed to System Rezerwy Federalnej, potocznie zwanej Rezerwą Federalną, która realizuje zadania banku centralnego Stanów Zjednoczonych – R.K.] zalać chore rynki finansowe świeżo wydrukowanymi pieniędzmi, podczas odraczania hiperinflacji; oraz 2) wprowadzić programy masowych szczepień i paszporty zdrowotne jako filary neofeudalnego reżimu kapitalistycznej akumulacji”. Jak zobaczymy, oba cele łączą się w jeden.

Kto skorzystał?

Jeśli „podążymy za pieniędzmi”, czyli odpowiemy na pytanie, kto się w czasie „pandemii” wzbogacił, zauważymy od razu, że blokady nie przyniosły efektów medycznych w postaci zastopowania emisji wirusa. Przyniosły za to olbrzymie korzyści „drapieżcom finansowym” oraz odnotowały znakomite rezultaty socjotechniczne. „Szybko wyróżnię cztery z nich”, pisze prof. Fabio Vighi (…).

Walka o tzw. prawa mniejszości ma przede wszystkim na celu unieważnianie praw wszystkich obywateli. I przyzwyczajanie ich do tego, że muszą nauczyć się rezygnować ze swojej wolności w imię wyimaginowanej „sprawiedliwości społecznej”.

(…)

Najpotężniejsi z potężnych

(…)

Na koniec jeszcze jedna refleksja profesora z Walii „Przemysł wojskowy potrzebuje wojen, przemysł farmaceutyczny potrzebuje chorób. To nie przypadek, że „zdrowie publiczne” jest zdecydowanie najbardziej dochodowym sektorem światowej gospodarki, do tego stopnia, że Big Pharma wydaje około trzy razy więcej niż Big Oil i dwa razy więcej niż Big Tech na lobbing. Potencjalnie nieskończony popyt na szczepionki i eksperymentalne mikstury genów daje kartelom farmaceutycznym perspektywę niemal nieograniczonych strumieni zysków, zwłaszcza gdy są gwarantowane przez programy masowych szczepień subsydiowanych z pieniędzy publicznych”. Polityków uległych mamonie to nie martwi – wszak dług spadnie na nasze głowy, a rząd się zawsze wyżywi.

Cała analiza dr. Roberta Kościelnego w najnowszym numerze „Warszawskiej Gazety”. Do nabycia w kioskach w całej Polsce od piątku.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

ZBRODNIA NIEUKARANA

Uświadommy sobie, że ludzie odpowiedzialni za polityczny flirt z Putinem wrócili właśnie do władzy i służb specjalnych. Trzeba być kimś zupełnie...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx