INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

14:36 | poniedziałek | 20.05.2024

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Prywata prywatyzacyjna

Czas czytania: 5 min.

Kartka z kalendarza polskiego

20 maja

Zanim był Wołyń

16 maja 1657 Kozaccy oprawcy zabrali zakonnika go do rzeźni Grzegorza Hołowejczyka, gdzie go bestialsko torturowali – m.in. przypalając go ogniem, wbijając drzazgi za paznokcie...

Koniecznie przeczytaj

Pierwsze z pytań referendum planowanego na 15 października dotyczy prywatyzacji i brzmi następująco: „Czy popierasz wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, prowadzącą do utraty kontroli Polek i Polaków nad strategicznymi sektorami gospodarki?”. Problem w tym, że Polki i Polacy już utracili kontrolę nad jednym z kluczowych sektorów, strategicznym dla bezpieczeństwa państwa – sektorem farmaceutycznym.

Rząd PiS rusza w trybie przedwyborczym z hasłem „Tusk = Wyprzedaż Majątku”, które ma firmować akcję promowania udziału w referendum 15 października i rozwijać temat pierwszego pytania referendalnego, na temat prywatyzacji. Tylko że ta przedwyborcza aktywizacja przysłania fakt, iż rząd PiS zmarnował cenne lata nie robiąc nic, by odzyskać suwerenność farmaceutyczną Polski. Polskie Polfy, zaczynając od Polfy Starogard Gdański, poprzez Polfę Lublin, aż po Polfę Warszawa, zostały sprzedane kontrowersyjnemu oligarsze Jerzemu Starakowi. Pisałem już o tym kilka razy na łamach „Warszawskiej Gazety”, niemniej przedwyborcze otwarcie tematu prywatyzacyjnego przez PiS czyni temat utraconych Polf boleśnie aktualnym.

- reklama -

Kariera oligarchy Jerzego Staraka jest jakby lustrzanym odbiciem kariery innego oligarchy Jana Wejcherta. Według informacji mediów Służba Bezpieczeństwa zarejestrowała Staraka w 1980 r. jako tajnego współpracownika, podobnie było z Wejchertem. Obaj powrócili do Polski z zagranicy na początku lat 90. z dziwnie zasobnymi kontami bankowymi, których pęcznienie pokrywa się z dojeniem funduszu FOZZ. Podczas kiedy Jan Wejchert i Mariusz Walter rozwijali koncern medialny ITI, Jerzy Starak zaczął najpierw inwestować w przemysł spożywczy i chemiczny a następnie – jakby niesiony na fali rządów najpierw SLD, potem PO/PSL – przejął polskie Polfy, od Starogardu Gdańskiego, poprzez Lublin, kończąc na Warszawie. Od 2011 r. Polpharma jest właścicielem piątego największego producenta leków w Rosji, Akrikhin. To transakcja, która nie mogła dojść do skutku bez przyzwolenia rosyjskich służb. Na tym samym wschodnim kierunku Polpharma Staraka zainwestowała wraz z Rosjanami w Kazachstanie. Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę Polpharma zakomunikowała, że nie zamierza wycofywać się z Rosji, co ma swoją logikę, gdy weźmie się pod uwagę to, że w 2002 r. Putin spotykał się ze Starakiem. Współpracujący z Rosjanami Starak nabył rozmachu godnego rosyjskiego oligarchy. Od luksusowej posiadłości na Sardynii, poprzez zarządzanie luksusowymi restauracjami i klubami w Warszawie, aż po ogromną posiadłość nad jeziorem Kisajno na Mazurach, wzorowaną podobno architektonicznie na osadzie Kozaków zaporoskich – posiadłość, której pozazdrościłby mu chyba sam Putin. Cytuję za dziennikiem „Fakt”:

„Posiadłość Staraków w Fuledzie na Mazurach to ogromny 200-hektarowy teren silnie strzeżony, otoczony płotami, naszpikowany kamerami i czujnikami elektronicznymi. Jest to jedno z najpilniej strzeżonych miejsc w Polsce. Naszpikowane kamerami i non-stop pilnowane przez agentów ochrony. Poza zewnętrznym płotem jest jeszcze drugi, wewnętrzny płot – mierzący ponad dwa metry. Jakby tego było mało, teren patrolowany jest przez strażników poruszających się na quadach, motocyklach i koniach. Na mierzącym około 50 metrów pasie «ziemi niczyjej», umieszczone są czujniki ruchu. One w razie potrzeby uruchamiają rozmieszczone na całym terenie kamery, a te z kolei przekazują obraz dyżurnemu strażnikowi”.

Starak kupił Polfę Starogard Gdański w 2000 r. W 2007 r. pierwszy rząd PiS złożył zawiadomienie w prokuraturze na temat tej prywatyzacji. Specjalny zespół w Ministerstwie Skarbu badał największe prywatyzacje od 1989 r. i według nieoficjalnych informacji kontrolerzy mieli stwierdzić, że podczas prywatyzacji zaniżona została wycena Polfy Starogard Gdański. Zaginąć miała także część dokumentacji dotyczącej wyboru firm doradzających przy prywatyzacji. Sprawa skończyła się niczym, chociaż śledztwo wywołało nerwowe ruchy Staraka, który zapobiegawczo próbował połączyć Polfę Starogard Gdański z węgierską firmą Gedeon Richter. Kiedy śledztwo padło, padł też pomysł połączenia i Starak zapłacił Węgrom 30 mln dol. za odstąpienie od transakcji.

- reklama -

Starak kupił także Polfę Lublin. Z dokumentu, który udało się nam uzyskać w 2006 r., widać obliczenia szwajcarskich doradców Staraka, którzy oszacowali cynicznie, że wypchanie pracowników Polfy Lublin z dobrowolnymi odprawami będzie tańsze niż plan zwolnień grupowych. W 2012 r. Starak przejął rentowną Polfę Warszawa, pomimo protestów związków zawodowych. Wiceministrem Skarbu Państwa był wtedy Jan Bury z PSL, który na pytanie związkowców odpisał, że właściwie nie wie, w czyje ręce przechodzi Polfa Warszawa. MSP „wybrało” Staraka na inwestora w Polfie w kwietniu 2012 r., a już 12 lipca 2012 r. Bury złożył rezygnację z funkcji wiceministra skarbu na ręce ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego.

„Nie ukrywałem zamiaru odejścia z Ministerstwa Skarbu Państwa. W momencie zakończenia kadencji poprzedniego parlamentu wraz z całym rządem podałem się do dymisji. Premier nie przyjął tej dymisji” – mówił wtedy Bury mediom. Ciekawe, dlaczego Tusk chciał, by Bury pozostał jak najdłużej w MSP? Dzisiaj Bury ma zarzuty korupcyjne w tzw. aferze podkarpackiej. Miał przyjąć ponad 800 tys. zł łapówki oraz sztabkę złota od leżajskiego przedsiębiorcy z branży paliwowej. Zarzuty dotyczą też nakłaniania do przyjęcia korzyści majątkowej, pomocnictwa do wręczania łapówki i nakłaniania funkcjonariuszy publicznych do przekroczenia uprawnień. Byłego szefa Burego, Donalda Tuska, widywano na warszawskich salonach z Jerzym Starakiem.

Struktura właścicielska holdingu, który zarządza byłymi Polfami, jest nieprzejrzysta. Holding Polpharma Group B.V. operuje w niderlandzkim raju podatkowym, jest zarejestrowany w holenderskim rejestrze spółek KvK pod numerem 33 250 246. W okresie pomiędzy 24 kwietnia 1993 r. i 12 września 2018 r. holding działał pod nazwą Genefar B.V. i był ulokowany pod adresem De Boelelaan 7, 1083 HJ Amsterdam, gdzie były także ulokowane przez lata liczne spółki ITI Waltera i Wejcherta. W zarządzie holdingu zasiada od 1997 r. współpracownik kasjera ITI z Zurychu, Bruno Valsangiacomo, urodzony 5 lipca 1965 r. Markus Sieger, wcześniej członek rady nadzorczej TVN. Drugi członek zarządu, Josephus Kormelink, dołączył w czerwcu 2020 r. Komisarze holdingu, Hanspeter Speck, Peter ProckMarynika Woroszylska-Sapieha, dołączyli dopiero w 2021 r. Holding ma kapitał 91,5 mln euro. Intrygująca jest lokalizacja siedziby holdingu Polpharma Group B.V. w kancelarii kontrowersyjnego byłego holenderskiego adwokata Oscara Hammersteina, pod adresem Herengracht 480, 1017CB Amsterdam. Urodzony w 1954 r. w Rotterdamie Oscar Hammerstein został skreślony z listy adwokatów 27 grudnia 2021 r. decyzją Izby Adwokackiej w Amsterdamie. Hammerstein to kolorowy ptaszek. (…)

- reklama -

UWAGA! Cały tekst Stanislasa Balceraca o kulisach prywatyzacji Polfy i osobach z tym powiązanych tylko w najnowszym numerze tygodnika “Warszawska Gazeta”. Do nabycia w całej Polsce i na stronie interenetowej www.warszawskagazeta.pl

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

3 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o

3 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
ewula
26.08.2023 13:26

…Belka , Lewandowski . Balcerowicz , grali w teleturniejów iż na całość , kto więcej sprzeda za marne grosze . a Wy ciemna maso z pegeru . popierali tego szmondaka nieroba Walesę . . który mówił , będziecie mieli wolne soboty i niedzielę ode pracy . . z drugie rzędu się kmiotek odezwał tak , tak po południu . i było , 3,30 za godzinę , to był wypas na wielu posterunkach dawali dużo kasę całe 4, 20 . .to były hotele i a na uczelni ochrona brała całe 3,30 . no kasa była a we innych regionach gostek dostawał całe 2,60 . np . Lubiń . a prezes zawsze mawiał przecież masz gościu rynte to co ile chcesz zarabiać więcej ode mnie . / a sekretarka pana ile zarabia . . proszę zamknąć drzwi za sobą . ..ekipa z . Radomia gostek mawia . fajno robota jest dali nam za ocieplani domów całe 7 zł . ale to jest dobre u Nas we Kieleckiem dali nam 1 zł za godzinę i posiłek praca całe 12 godzin . .czyli ful wypas . jedz ile chcesz. ale całe 300 zł w kieszeni . przez 25 dni . no gościu..to są fakty . a dlaczego Ciemniacy z pegeru nie brali te gospodarstwa we własne ręce ..co to da ciemna masa , nie wie . ps uwaga nie karmić . szczury . po niedzieli dużo chleba pode śmietnikiem oraz pojemniki z zimną wodą oczywiście zmieniana jest 1 raz dziennie . . Ciemna maso co robicie , nieroby . . zabrać 800, zabrać 13 , zabrać 14 . i wtedy i wtedy Ta Ciemna masa się może obudzi . a ja i tak głosuję na PIS . .zabrać proszę przekazać to do prezesa , prezes jest jeden .

Stan
02.09.2023 12:21

nie wolno pod żadnym pozorem sprzedawać klejnotów rodzinnych . .jak mawiał J. Piłsudski nie sprzedajemy ,, np tytoniowy , monopolowy , cukierniczy , koleje oraz porty , a jezeli spółki to akcyjne dla państwa 51%.i tak to działa oraz Banki..ale co dorwali się i heya .. po wielu latach odezawli się o polski cukier , a juz cementownie poszły , jak mawiał we filmie Kiler 2..i zrobili z Jankowskiego , Leppera debili ..

reklama spot_img

Ostatnio dodane

Tylko jego brakowało!

Rosja to jednak stan umysłu. Odbudowując imperialną potęgę postanowiła odwołać się do swego najbardziej znanego przywódcy - Józefa Wissarionowicza....

Przeczytaj jeszcze to!

3
0
Podziel się z nami swoją opiniąx