INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

18:50 | sobota | 13.06.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Donosiciele i bażanty

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

13 czerwca

300 ocalonych

20/21 maja 1945 Armia Berlinga nie weszła jeszcze do gruzów Warszawy, a w podwarszawskim Rembertowie NKWD założyło obóz dla osób wywożonych do ZSRR. Teren obozu...

Koniecznie przeczytaj

Będą igrzyska, jest wróg, grubej kreski nie będzie, i tekst: „Najpilniejsze zadania dla nowej władzy: rozliczyć PiS i przekonać młodych”. To korespondent Cezary Michalski, cyngiel kołaczący do łask Michnika podsuwa: Aby zachować lojalność młodych, niezbędna jest Polska „uczciwego awansu”.

“Red. Michnika ukształtował Jacek Kuroń, a Kuronia wychował ZMP, a ZMP to walka z bażantami i bikiniarzami”Red. Michnika ukształtował Jacek Kuroń, a Kuronia wychował ZMP, a ZMP to walka z bażantami i bikiniarzami”, pisze Jacek “Rekontra” Piasecki i sięga do źródeł, by pokazać, o co chodziło z “bikiniarzami” i “bażantami”. (…) Dzisiaj o donosicielstwie i o tępicielach bażantów. O zemście i nienawiści, ale i o „kulturze” w czasach stalinowskich, z myślą o naukowczyni z PAN (a niech ma tę naukowczynię), która wielce ceni „kształcenie kompetencji kulturowych przez (komunistyczną) szkołę”, i którą zachwyca projekt komunizmu, w którym kultura rzeczywiście ma znaczenie, który to projekt „zwyczajnie kształtuje pole kultury masy odbiorców”. O Boże! Kropelka oliwy na zwoje naukowczyni, o kształceniu kompetencji. Wyimki: Istotnym elementem funkcjonowania Państwowej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Warszawie był wróg klasowy. Każda sekcja musiała mieć wroga, którego zwalczała i wychowywała kolektywnie. Gdy został wychowany, potrzebny był następny. „Jeśli natomiast nie udało się go wychować, stawał się wrogiem ogólnouczelnianym”. Walka klasowa toczyła się nieustannie. Jeżeli nie złożył najgłębszej samokrytyki, wyrzucano go z uczelni. PWSP to był wzorcowy model stalinizmu  Jacek Kuroń, „Wiara i wina”, pisze autor artykułu.

- reklama -

Dlaczego tak pisze? Albowiem: “Będą igrzyska, jest wróg, grubej kreski nie będzie, i tekst: „Najpilniejsze zadania dla nowej władzy: rozliczyć PiS i przekonać młodych”.

Kto chce igrzysk, kto jest dziś “bikiniarzem”, a kto tropiącym go “zetempowcem” i dlaczego tych ostatnich można szukać w pewnej redakcji przy ul. Czerskiej w całym felietonie Jacka “Rekontry” Piaseckiego w “Warszawskiej Gazecie” i na stronie internetowej www.warszawskagazeta.pl

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Czesia ze wsi Kuty i przytulanki Andrzeja Dudy

Wołodymyr Zełenski uczcił morderców dwuletniej Czesi Chrzanowskiej. Ukraińcy są nie tylko dumni z morderców Polaków. Posuwają się nawet dalej....

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx