INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

17:26 | poniedziałek | 02.03.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Prof. Simon: nie wiemy, jak epidemia potoczy się w Polsce

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

2 marca

Polscy więźniowie w Treblince

2 marca 1942 Cały świat zna Treblinkę jako miejsce zagłady Żydów. To nie do końca prawda. Niemcy zbudowali tam dwa obozy. Była też Treblinka I...

Koniecznie przeczytaj

Nie wiemy, jak epidemia potoczy się w Polsce. Udało się spłaszczyć jej przebieg, ale wciąż pojawia się 300-500 przypadków dziennie w kraju, i to zważywszy na to, że wykonujemy stosunkowo mało testów – powiedział ordynator oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu prof. Krzysztof Simon.

Prof. Simon jest dolnośląskim wojewódzkim konsultantem w dziedzinie chorób zakaźnych, ale, jak zaznacza, wypowiada się jedynie jako ordynator oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu (jednoimienny szpital zakaźny).

- reklama -

W obszernej wypowiedzi dla mediów, która został przekazana dziennikarzom w formie nagrania, profesor powiedział m.in., że nie wiadomo obecnie, jak epidemia koronawirusa potoczy się w Polsce.

“Udało się spłaszczyć jej przebieg, ale wciąż pojawia się 300-500 przypadków dziennie w kraju, i to zważywszy na to, że wykonujemy stosunkowo mało testów. Nie wiemy dokładnie, ile osób jest w Polsce zakażonych” – powiedział profesor.

Dodał, że jeśli przyjąć – jak mówił – “uzasadnioną koncepcję”, że jedna piąta pacjentów ma objawy kliniczne i przeprowadzane są testy, to cztery piąte osób zakażonych jest bezobjawowa, z nierozpoznaną infekcją koronawirusem.

- reklama -

“Faktem jest, że osoby bezobjawowe w mniejszym stopni zakażają, bo na przykład nie kaszlą, ale jednak zakażają” – powiedział lekarz. Dlatego, jak mówił prof. Simon, obecnie w Polsce może być nawet 60 tys. osób zakażonych koronawirusem.

Terapie lekowe

Prof. Simona zapytano również m.in. o skuteczność terapii lekowych stosowanych w leczeniu COVID-19 we wrocławskim szpitalu. Pacjentom, którzy wyrażą zgodę, podaje się tu różne kombinacje leków przeciwwirusowych, w których pojawia się m.in. lek o nazwie Kaletra. Z kolei w przypadku gwałtownego wysiewu cytokin, które niszczą ustrój chorego, podaje się bloker interleukiny 6.

“Wydaje się, że terapia tymi lekami u części pacjentów rzeczywiście spowolniła progresję choroby, ale to trzeba ocenić na zdecydowanie większej grupie pacjentów” – mówił profesor. Dodał, że jego zdaniem najbardziej obiecująca jest terapia blokerem interleukiny 6.

- reklama -

Zapytano lekarza również, czy w ciężkim przebiegu COVID-19 mogą występować u pacjentów udary.

“W zaawansowanym przebiegu tej choroby może dojść do uszkodzenia innych narządów, nie tylko płuc. Dochodzi też do udarów” – mówił lekarz, zastrzegając, że takie powikłania dotyczą osób, które wcześniej cierpiały na różne schorzenia. Dodał, że podobne powikłania obserwuje się również w ciężkim przebiegu grypy.

Ordynator, pytany o problemy występujące w szpitalu zakaźnym, wskazał m.in. na brak pielęgniarek i anestezjologów na OIOM-ach takich szpitali.

Źródło: PAP

Zobacz także: Zaplanowana epidemia?

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

reklama spot_img

Ostatnio dodane

Jak oni nas trują, jak oni nas okłamują

Stało się to, co było do przewidzenia - żeby ratować swój przemysł, Niemcy sprowadzają nam skażoną żywność. Już trafiła...

Przeczytaj jeszcze to!