7 kwietnia 1950
Stanisław Skalski był najlepszym polskim pilotem czasu II wojny światowej. Jako pilot myśliwca zestrzelił 18 niemieckich samolotów. Do Polski wrócił w 1947 r., a już w 1948 r. pod fałszywym zarzutem szpiegostwa na rzecz Wielkiej Brytanii został aresztowany przez UB. W czasie śledztwa osobiście torturowali go znani z bestialstwa Jacek Różański (Goldberg) i Adam Humer. 7 kwietnia 1950, po błyskawicznie krótkiej rozprawie, został skazany przez sędziego mjra Mieczysława Widaja na karę śmierci w tzw. procesie kiblowym. Skalski odmówił napisania prośby o akt łaski. Po otrzymaniu wiadomości o skazaniu syna, ojciec Skalskiego zmarł w wyniku zawału serca, matka rzuciła się pod tramwaj, doznając tylko niegroźnych obrażeń. Ostatecznie wyrok zmieniono na dożywocie, a w 1956 r. wyszedł na wolność. Pogodził się z systemem i należał nawet do ZBoWiDu. W ostatnich latach życia, jako człowiek schorowany i uzależniony od pomocy, został okradziony przez swoich opiekunów, którzy przejęli mieszkanie i oszczędności\. Ostatnie miesiące życia spędził w domu pomocy społecznej. Zmarł 12 listopada 2004 r.

