INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

14:47 | poniedziałek | 30.01.2023

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Będzie uczniowska beka z beczek whisky ZNP?

Czas czytania: 4 min.

Kartka z kalendarza polskiego

30 stycznia

Kogo nie pokonał „generał mróz”?

25-27 stycznia 1915 r. Mówi się, że Rosji zawsze pomaga „generał mróz”, dzięki czemu klęską skończyły się wyprawy na ten kraj zarówno Napoleona jak i...

Koniecznie przeczytaj

Związek Nauczycielstwa Polskiego lubi głośno protestować i pomstować na pomysły kolejnych rządów dotyczące edukacji. Trochę mniej lubi mówić o sobie. A szkoda. Okazuje się bowiem, że utopił prawie 250 tys. Jak „przystało” na „pedagogów” – w whisky.

Sławomir Broniarz, „z zawodu” prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego (od 1998 roku) słynie z elokwencji. Tym razem jednak zamilkł. Wydaje się, że powodem stały się sprawozdania finansowe ZNP, z których wynika, że Związek Nauczycieli,  stracił prawie 250 tys. zł. W spektakularny sposób. Zainwestował je w firmę, która specjalizuje się w kupowaniu whisky w beczkach. Sprawę opisał portal wp.pl, dając internautom niemało uciechy.

- reklama -

Co istotne, z artykułu opublikowanego przez wp.pl, wynika, że nie była to „inwestycja” tylko zeszłoroczna.

W dokumencie pod tytułem „Dodatkowe informacje i objaśnienia do zbiorczego Sprawozdania Finansowego ZNP za 2021 r.”, znajduje się wzmianka o redukcji wartości inwestycji w produkty firmy Stilnovisti do zera, podał portal.

Kiedy rozpoczęły się „inwestycje”, skoro w zeszłym roku zostały „zredukowane”?

- reklama -

„W najstarszym sprawozdaniu finansowym, do jakiego udało nam się dotrzeć – za 2017 r. – wartość produktów Stilnovisti wynosiła 248,5 tys. zł”, zakomunikował portal. Czyli od pięciu lat ZNP, inwestował w… wódkę. I właśnie te pieniądze stracił.

Zarabianie na piciu

Stilnovisti to firma, która oferuje inwestycje w beczki whisky oraz w wino. Na whisky można zarobić, tylko trzeba się na tym znać, a firma przekonuje, że się zna. Mechanizm inwestowania jest prosty – klient decyduje, za ile firma ma kupić whisky, firma kupuje, whisky leży w beczkach i czeka na zyskanie na wartości. Teoretycznie – im dłużej, tym więcej zyska. Stilnovisti przekonuje, że zyski mogą być całkiem spore np. 13 proc. w skali roku. A w skali 10 lat – nawet 478 proc. Zależy oczywiście od whisky i „indeksu”.

- reklama -

Inwestor nie przechowuje alkoholu. To zadanie wybranej firmy, która robi to samodzielnie albo zleca jeszcze innej firmie. Klient musi tylko zapłacić za przechowanie i ubezpieczenie swego „towaru”. Potem pozostaje tylko poczekać.

„Wyjątkowość inwestycji w beczki whisky polega na tym, że są one niezależne od rynków finansowych, więc nawet możliwość wystąpienia kryzysu gospodarczego nie ma na nie wpływu”, reklamowała swoje usługi Stilnovisti.

Ktoś decyzyjny z ZNP (trudno zakładać referendum w tej sprawie) podszedł do problemu dość filozoficznie i doszedł snadź do wniosku, że co by się nie działo – chlać ludzie będą zawsze, a bogacenie się społeczeństw, jakie miało miejsce przed pandemią, doprowadziło go najwyraźniej do przekonania, że już nie piwo czy pospolitą wódkę, tylko bardziej wyrafinowane jej odmiany. A może zdecydowały inne czynniki. Dość, że Związek Nauczycielstwa Polskiego, od 24 lat pod światłym przywództwem Sławomira Broniarza, w beczki whisky zainwestował.

Składki nauczycieli w szkockich beczkach

Od razu trzeba zaznaczyć – inwestowanie środków finansowych przez związki zawodowe jest legalne, więc ZNP złamało prawa. Majątek związku zawodowego powstaje ze składek członkowskich. Uzyskane w ten sposób środki powinny być przeznaczane przede wszystkim na działalność statutową danej organizacji, a gdy cele te zostaną zrealizowane, nadwyżki można inwestować. ZNP ma 20 celów statutowych, skupionych głownie wokół poprawy losu pracowników oświaty, w szczególności należących do związku. Widocznie uznał, że poprawił go wystarczająco i zainwestował. Prawnicy podkreślają, że w samym pomyśle inwestycji nie ma nic złego, zwłaszcza, gdy szaleje inflacja. Tylko, że inflacja zaczęła szaleć w tym roku, a pieniądze w beczki z whisky ZNP zaczął upychać już w 2017 r. W ubiegłym roku je stracił. Zatem jeszcze przed wojną i rozszalałymi cenami.

Od razu trzeba też zaznaczyć, że ZNP nie potwierdziło ale też nie zaprzeczyło, że do takiej inwestycji doszło. Raczej doszło, bo jak zakomunikowała portalowi wp.pl, rzecznik prasowa ZNP, w sprawie Stilnovisti, toczy się postępowanie prokuratorskie, w którym Związek ma status jednego z pokrzywdzonych.

Zaprzecza temu prezes spółki, który podnosi, że przeciwko spółce ani zarządowi nie toczy się żadne postępowanie prokuratorskie ani upadłościowe. Nie ma już też w spółce zarządcy przymusowego – wniosek wierzyciela został wycofany. W dodatku prezes Stilnovisti stwierdził też, że to ZNP zalega jego spółce z płatnością ponad 30 tys. zł – za przechowanie i ubezpieczenie beczek whisky, a ponadto wypowiedział umowę Stilnovisti i odmawia od 3 lat odbioru towaru ze Szkocji.

Będzie beka z beczek

Co mówi Sławomir Broniarz na tę chwilę nie wiadomo. Słynący z elokwencji przewodniczący nabrał whisky, pardon – wody w usta. Jedno jest pewne – wygłaszanie przez nauczycieli pogadanek o szkodliwości picia alkoholu, od września będzie znacznie trudniejsze. Uczniowie mają dostęp do Internetu i coś się zdaje, że będą mieli niezłą bekę z beczek swoich nauczycieli. Bo przecież, jeśli wierzyć prezesowi Stilnovisti, nauczyciele zrzeszeni w ZNP mają teraz parę beczek whisky do oderabania. Może wychylą po szklaneczce za zdrowie przewodniczącego i wszyscy będą zadowoleni? To takie pedagogiczne będzie.

Źródło: wp.pl

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Francesco Camonte
31.07.2022 02:31

Oj tam, oj tam! Dajcie chłopinie święty spokój! Po prostu musiał czymś przepijać swoje wystąpienia przed gronem nauczycielskim na terenie całego kraju, często bez mikrofonu, więc i głos trzeba było czymś wzmocnić. A że chłop wygląda na uczciwego, to jestem pewien, że i słuch słuchaczy tym trunkiem wzmacniał.

reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Kamienie milowe, czyli groźne skały

Premier Mateusz Morawiecki jeszcze nie tak dawno chwalił się wynegocjowaniem „kamieni milowych”. Teraz zdystansował się od nich prezydent Andrzej...

Przeczytaj jeszcze to!

1
0
Podziel się z nami swoją opiniąx