INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

14:09 | czwartek | 08.12.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Morawiecki musi odejść

Czas czytania: 4 min.

Kartka z kalendarza polskiego

8 grudnia

Uciekli do Mandżurii

3 grudnia 1941 r. Sikorski świetnie wiedział o wywózkach, pociągach pełnych Polaków, zmierzających na Syberię i do Kazachstanu. Chciał ich ratować. Szansa pojawiła się, gdy...

Koniecznie przeczytaj

Morawiecki zamienił się w Donalda Tuska prawicy – i to tego schyłkowego. To PR-owski balon, z którego mimo ciągłego pompowania schodzi powietrze. W szeregach PiS nie wierzą już w ani jedno jego słowo, coraz mniej wierzą mu również obywatele.

Polityczny drybler

- reklama -

(…)

Mateusz Morawiecki jest osobistym „wynalazkiem” Jarosława Kaczyńskiego, który uparcie go forsował wbrew zdecydowanej większości pisowskiego aparatu partyjnego, dla którego Morawiecki był (i w dużej mierze wciąż pozostaje) „ciałem obcym”. (…) Morawiecki miał poprowadzić Polskę do gospodarczych sukcesów, wzmocnienia naszej pozycji międzynarodowej, a przede wszystkim – doprowadzić do odprężenia w relacjach z Brukselą i sprawić, że nasz głos będzie na szczytach UE wysłuchiwany i brany pod uwagę. Nadzieje wiązane z nowym premierem były więc duże. Co z tego wyszło?

Przede wszystkim unijni mandaryni nie ulegli czarowi naszego „światowca” – ich polityka względem Polski nie zmieniła się ani o jotę, bo też zmienić się nie mogła. Priorytetem pozostaje przepoczwarzenie się Unii Europejskiej w federalne superpaństwo, do czego niezbędna jest polityczna i gospodarcza pacyfikacja Polski oraz zastąpienie obecnej władzy swymi namiestnikami z „totalnej opozycji”. Morawiecki jako premier albo nie odczytał właściwie tych zamierzeń (a zwłaszcza determinacji Brukseli i Berlina w ich przeprowadzeniu), albo uznał, że dzięki zręcznemu lawirowaniu uda mu się doprowadzić do jakiegoś kompromisu i deeskalacji. Nic z tego. Wprawdzie początki były obiecujące – utrącenie kandydatury Fransa Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej i zastąpienie go (jak wówczas sądzono) bardziej ustępliwą Ursulą von der Leyen – później jednak, używając piłkarskiej terminologii, kompletnie się zadryblował.

- reklama -

Lista porażek

Wymowa faktów jest nieubłagana. To Morawiecki jako premier odpowiada za zgodę na Europejski Zielony Ład. Ta unijna agenda zakłada radykalną i wszechstronną dekarbonizację oraz drastyczną redukcję emisji gazów cieplarnianych – co oznacza nie tylko odejście od spalania paliw kopalnych, na czele z węglem, lecz również likwidację rolnictwa w obecnym kształcie, w tym przede wszystkim hodowli zwierzęcej. Dla Polski skutkować to będzie gospodarczym samobójstwem i uzależnieniem od importu „zielonych” technologii oraz gwałtownym zubożeniem społeczeństwa wskutek skokowego wzrostu kosztów życia – od energii po żywność. Jakiekolwiek unijne zapomogi nie będą w stanie zrekompensować nam utraty możliwości rozwojowych.

To Morawiecki jako premier odpowiedzialny jest za wplątanie Polski w kowidowe szaleństwo. Pomińmy już afery „respiratorową”, „maseczkową”, czy nawet zakup obłędnej ilości szczepionek, bo to w gruncie rzeczy didaskalia na tle fundamentalnego błędu, jakim była polityka lockdownów uderzających w naszą gospodarkę. To ona wymusiła wpompowanie w krótkim czasie w rynek niemal 300 mld zł w ramach kolejnych „tarcz antykryzysowych”, co dziś odbija się nam inflacją wyższą, niż wynikałaby ze światowych trendów. (…)

- reklama -

Powyższe wymusiło naszą zgodę na europejski Fundusz Odbudowy, czyli wspólny, unijny dług i pogłębienie naszego finansowego uzależnienia od Brukseli, co ta dziś wykorzystuje z całą bezwzględnością do wywierania na nas politycznych nacisków. Konsekwencją tego są niesławne „kamienie milowe” negocjowane zresztą przez zaufanych ludzi premiera w tajemnicy przed własną partią i rządem. To już ociera się o zdradę. Jeżeli wdrożymy je tak, jak oczekuje Komisja Europejska, oznaczać będzie to w praktyce kompletne ubezwłasnowolnienie Polski – i to bez żadnej gwarancji otrzymania należnych nam pieniędzy. (…)

To Morawiecki jako premier odpowiedzialny jest również za zgodę na procedurę „pieniądze za praworządność”, wyrażoną na unijnych szczytach w lipcu i grudniu 2020 r. (wtedy również ostatecznie zgodziliśmy się na wspomniany wyżej „Zielony Ład”) – co może z kolei pozbawić nas funduszy z „regularnego” budżetu UE na lata 2021-2027. Niedawna wizyta w Polsce europarlamentarzystów z Komisji Kontroli Budżetowej jest właśnie przygrywką do wdrożenia tego mechanizmu.

W żadnej z powyższych spraw nie zdecydowaliśmy się na postawienie weta, wystawiając się tym samym na nieograniczony finansowy szantaż i zapalając zielone światło dla procederu „głodzenia Polski”. (…)

Generalnie w rozgrywce z Brukselą premier Morawiecki popełnił dwa niewybaczalne błędy. (…)  

Morawiecki musi odejść!

(…)

Jeżeli PiS chce utrzymać władzę, to Morawiecki musi odejść – i jest to ostatni moment, by się go pozbyć, bo im bliżej wyborów, tym bardziej będzie się kompromitował. Niestety, Jarosław Kaczyński wydaje się tkwić w politycznym Matrixie i wciąż ślepo broni swego faworyta, jakby nie potrafiąc przyznać się do błędu. Panie Prezesie – pora na nowego „delfina”, bo ten ciągnie was i Polskę na dno. Czy naprawdę Pan tego nie dostrzega?

Cała analiza Piotra Lewandowskiego w najnowszym numerze tygodnika “Warszawska Gazeta”. Do nabycia w kioskach w całej Polsce od piątku 29 lipca.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

4 KOMENTARZE

4 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
AMBROGIO
29.07.2022 13:44

Zawodowy nieudacznik Jaroslaw Kaczyński to wynalzca takich nieudaczników jak
K. Marcinkiewicz , A. Duda i
M. Morawiecki .
Z nimi osiągniemy dno …

Ewa-Maria
29.07.2022 21:56

Mam już nową ‘ Warszawską Gazetę” ale jeszcze nie czytałam . O tym że Morawieckiego powinno się usunąć z rządu tak uważam, piszę o tym na różnych forach. To największy szkodnik, który swoją bandycką polityką doprowadził do tego stanu rzeczy jaki mamy. Wiadomym jest że w PiSie iskrzy odnośnie MM. Nie wiem jakie haki ma Morawiecki na Kaczyńskiego że ten z uporem maniaka trzyma go na stanowisku premiera. Nawet średnio rozgarnięty wie że Morawiecki ciągnie PiS ku przepaści. Jeżeli nic się nie zmieni w tym temacie a Kaczyński będzie stal przy swoim to jest duże prawdopodobieństwo że następnej kadencji nie będzie. Przegrają wybory przez swoją głupotę i życzenie.

Francesco Camonte
30.07.2022 13:40

Naród polski doczekał się wspaniałego duetu dwóch panów na literę “p”: prezydenta i premiera. Obydwaj na wyprzódki uzupełniają się doskonale w temacie pomocy Ukrainie uważając ten problem południowo – wschodnich sąsiadów Polski za priorytet obecnych czasów i tak się w tym zagalopowali, że Polacy na portalach gdzie jest tylko możliwość komentowania na ten temat jadą po nich jak po łysej kobyle. Podejrzewam, że nie czytają tych negatywnych opinii o sobie, a jeśli nawet czytają, to uważają, że mają rację tak postępując, a gawiedź niech sobie gada i pisze co tylko zechce. Dlatego też uważam, że kariera obydwóch tych panów na “p” zakończy się – niestety- z niepochlebnym dla nich wizerunkiem.

reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Lech Wałęsa zbankrutował, ale…

Lech Wałęsa stacza się w nędzę. Walory finansowe wysysa z niego „pijawa”, rodzina żąda pieniędzy. Jedyna nadzieja w wyjazdach...

Przeczytaj jeszcze to!

4
0
Podziel się z nami swoją opiniąx