INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

02:49 | wtorek | 03.03.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Wielka Brytania: policja ma bardziej zdecydowanie egzekwować restrykcje epidemiczne

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

3 marca

Polscy więźniowie w Treblince

2 marca 1942 Cały świat zna Treblinkę jako miejsce zagłady Żydów. To nie do końca prawda. Niemcy zbudowali tam dwa obozy. Była też Treblinka I...

Koniecznie przeczytaj

Policja będzie bardziej rygorystycznie reagować w przypadku ewidentnego łamania restrykcji koronawirusowych – zapowiedziała w niedzielę brytyjska minister spraw wewnętrznych Priti Patel. Wyjaśniła, że rosnąca liczba zakażeń wymusza ścisłe egzekwowanie przepisów.

“Zdecydowana większość społeczeństwa wspiera ten ogromny narodowy wysiłek i przestrzega zasad. Jednak tragiczna liczba nowych przypadków i zgonów w tym tygodniu pokazuje, że nadal istnieje potrzeba zdecydowanego egzekwowania przepisów w przypadkach, w których ludzie wyraźnie łamią te zasady, co zapewni, że będziemy chronić nasz kraj przed tym śmiertelnym wirusem. Egzekwowanie tych zasad ratuje życie – to proste” – oświadczyła Patel. Dodała, że funkcjonariusze nadal będą przede wszystkim perswadować, a dopiero potem nakładać kary, ale nie zawahają się przed podjęciem zdecydowanych działań w razie potrzeby.

- reklama -

Wypowiedź Patel była nawiązaniem do wytycznych wydanych w tym tygodniu przez Krajową Radę Szefów Policji (NPCC), według których funkcjonariusze powinni nakładać więcej mandatów i robić to szybciej. Napisano w nich, że funkcjonariusze nadal powinni przekonywać do przestrzegania przepisów i wyjaśniać wszelkie zmiany. “Jednak jeśli dana osoba lub grupa nie zareaguje odpowiednio, wówczas egzekwowanie prawa może nastąpić bez ponawiania prób zachęcania ludzi do przestrzegania prawa” – głoszą wytyczne.

Niektóre przypadki nałożonych kar wywołują jednak kontrowersje. W tym tygodniu głośnym echem odbiła się sytuacja z hrabstwa Derbyshire, gdzie ukarano grzywną w wysokości po 200 funtów dwie kobiety, które pojechały – oddzielnie i własnymi samochodami – spotkać się w tamtejszym rezerwacie przyrody oddalonym o więcej niż 5 mil od domów. Ponieważ obie miały w ręku kubki z gorącymi napojami, policja zaklasyfikowała ich spotkanie jako piknik. Po fali krytyki w mediach policja zapowiedziała, że przyjrzy się jeszcze raz zasadności tej kary.

Jak poinformowała NPCC, pomiędzy 27 marca a 21 grudnia 2020 r. policja w Anglii i Walii nałożyła 32 329 mandatów za łamanie restrykcji koronawirusowych.

- reklama -

W ramach wprowadzonego w poniedziałek ogólnokrajowego lockdownu ponownie obowiązuje zakaz wychodzenia z domów bez uzasadnionego powodu. Jednak restrykcje nie przełożyły się jeszcze na spadek liczby zakażeń ani zgonów. W piątek zanotowano najwyższe dobowe statystyki od początku epidemii – 1325 zgonów i ponad 68 tys. zakażeń.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ akl/

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Polacy w UPA i czystki etniczne AK – Ukraina pisze historię na nowo

Armia Krajowa przeprowadzała czystki etniczne, Polacy służyli w UPA. To wynik najnowszych badań ukraińskich historyków. Za chwilę się dowiemy,...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx