INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

00:40 | sobota | 05.04.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Ekstremizm podpala Niemcy

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

5 kwietnia

Zbrodnia katyńska – Ostaszków

4 kwietnia 1940 Strzał w potylicę i "pogrzeb" w dole śmierci. Tak sowieci mordowali polską elitę - żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza i policjantów. Przez całe...

Koniecznie przeczytaj

Niemiecka policja doliczyła się tysięcy islamskich fanatyków stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli. Prawicowi radykałowie grożą zabójstwami politykom i dziennikarzom. Hydra ekstremizmu podnosi głowy, rozsadzając Niemcy od środka.

Jak informuje Urząd Ochrony Konstytucji (BfV), na terenie Niemiec przebywa 2080 fanatycznych islamistów, którzy „stwarzają potencjalne niebezpieczeństwo terrorystyczne”.

W rzeczywistości, o czym informuje medialna grupa Redaktionsnetzwerk Deutschland (RND), groźna dla społeczeństwa grupa jest znacznie liczniejsza. Rzecznik Urzędu potwierdził, że w Niemczech żyje 12150 kobiet i mężczyzn należących do skrajnego nurtu Islamu, jakim jest salafizm. Jego wyznawcy są rekrutami takich ugrupowań terrorystycznych jak ISIS czy Al-Kaida. Są odpowiedzialni za większość zamachów i aktów barbarzyństwa na świecie.

- reklama -

W związku z tym oficjalny przedstawiciel Bundesamtfür Verfassungsschutz poinformował, że zagrożenie terrorystyczne na terenie Niemiec „pozostaje relatywnie wysokie”.

Wg BfV sytuację pogarsza fakt, że 1060 niemieckich wyznawców salafizmu uczestniczyło czynnie w walkach na terenie Iraku i Syrii. Po militarnym rozbiciu ISIS większości z nich udało się powrócić do Niemiec. Stu z nich po przeszkoleniu terrorystycznym i praniu mózgów stało się potencjalnie najgroźniejszymi przestępcami.

To nie koniec listy zagrożeń bezpieczeństwa wewnętrznego u naszych zachodnich sąsiadów. Niemcy zalała fala gróźb ze strony prawicowych radykałów. Zgodnie z informacjami uzyskanymi przez grupę RND w ubiegłym tygodniu kilku dziennikarzy, polityków, a nawet prokuratorów otrzymało listy z pogróżkami.

- reklama -

Anonimy z nagłówkami w formie hitlerowskiego pozdrowienia zagroziły fizycznymi rozprawami w przypadku kontynuacji działalności publicznej i zawodowej.

Jak uważa policja, która rozpoczęła w tej sprawie dochodzenie, za akcją zastraszania stojąnazistowscy ekstremiści. Prawdopodobnie chodzi o nielegalną organizację Staatsstreichorchester, która w ubiegłym roku przeprowadziła identyczną kampanię zastraszania.

O powadze sytuacji świadczy trwający obecnie proces zabójców Waltera Lübcke. Lokalny polityk z Hesji, który opowiadał się za otwarciem Niemiec na uchodźców, został zamordowany w 2019 r. Sprawcą okazał się sympatyk nazizmu.
Jak przypomina Deutsche Welle, ostatnim aktem przemocy ze strony ekstremizmów był niedawny zamach w Hanau. W lutym 2020 r. do tureckiej palarni wdarł się uzbrojony przestępca, który z motywów rasowych zastrzelił trzech imigrantów.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Poprzedni artykuł
Następny artykuł
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Ukraińska lista Polaków do zabicia

Kilka lat temu na Ukrainie zostały stworzone listy proskrypcyjne Polaków. Te listy nadal istnieją, ponieważ nie mamy żadnego dokumentu,...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx