INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

09:30 | sobota | 16.05.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Kiedy będzie mniej zachorowań? Prognozy nie napawają optymizmem

Czas czytania: 4 min.

Kartka z kalendarza polskiego

16 maja

Wzór dla ukraińskich „herojów”

16 maja 1657 Kozacy dopadli ks. Andrzeja Bobolę 16 maja 1957 r. Mógł ocaleć wypierając się wiary katolickiej. Odmówił. Kozacy skatowali go nahajkami, jeden z...

Koniecznie przeczytaj

Trzeba mieć nadzieję, że szczepienia będą przebiegały jeszcze sprawniej, a wkrótce zakażeń i zachorowań będzie nieco mniej, być może nawet za dwa tygodnie – powiedział PAP specjalista chorób wewnętrznych, kardiolog prof. Piotr Jankowski z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Naukowiec przyznaje, że nie dziwi się zaniepokojeniu ludzi coraz większą liczbą przypadków zakażeń koronawirusem i hospitalizacji w związku z COVID-19. “Wszyscy jesteśmy zaniepokojeni chociażby czwartkowymi statystykami, czyli blisko 28 tysiącami zakażeń w Polsce, przy 1,9 tys. przypadków SARS-CoV-2 w Łódzkiem” – podkreślił prof. Jankowski.

- reklama -

“Pozostaje mieć nadzieję, że szczepienia będą przebiegały jeszcze sprawniej niż teraz, a wkrótce zakażeń i zachorowań będzie nieco mniej” – tłumaczył. “Trzeba również mieć nadzieję, że w najbliższym czasie nie będziemy obserwować kolejnych rekordów zakażeń i zachorowań” – mówił. “Zmniejszenia liczby zachorowań na COVID-19 można się spodziewać dopiero za tydzień lub dwa tygodnie” – zaznaczył.

Profesor zwrócił uwagę, że m.in. choroby układu krążenia, otyłość, cukrzyca mogą stwarzać większe ryzyko cięższego przebiegu COVID-19. “Zwiększa się wtedy także ryzyko zgonu w przebiegu infekcji” – ostrzegł kardiolog. “Dlatego, podczas pandemii, osoby z chorobami krążenia powinny szczególnie na siebie uważać” – radził lekarz.

Jankowski dodał, że pacjenci z chorobami serca, z powodu zagrożenia, jakie niesie infekcja COVID-19, powinni szczególnie zwracać uwagę na dokładną dezynfekcję rąk i powierzchni, których dotykają, pamiętać o poprawnym zakładaniu maseczki oraz unikać przebywania, szczególnie długiego w zamkniętych pomieszczeniach z osobami obcymi.

- reklama -

Zdaniem profesora bardzo ważny jest styl życia w warunkach epidemii, bo ponad rok po jej wybuchu w Europie znamy już najgroźniejsze ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. “Jednym z najsilniejszych czynników mogących spowodować ciężki przebieg choroby wywołanej przez koronawirusa jest otyłość. Wobec tego starajmy się żyć zdrowo. I to nie tylko podczas pandemii” – zachęcał kardiolog.

“Przebywanie na świeżym powietrzu, nie w tłumie i nie tylko dla pacjentów z chorobami krążenia jest bardzo korzystne” – zaznaczył Jankowski. “Namawiam do aktywności fizycznej na zewnątrz” – zachęcał. “Kiedy jednak nie można wyjść, jeśli tylko nie mamy jakiejś ostrej choroby infekcyjnej, można poćwiczyć w domu i to bez specjalnego sprzętu. Chociaż na przykład rowery stacjonarne i steppery nie są teraz relatywnie drogie” – zwrócił uwagę kardiolog.

“Regularnie ćwicząc można utrzymać formę i zmniejszyć ryzyko zawału serca i udaru mózgu, ale z drugiej strony ćwicząc zwiększamy odporność” – przypomniał. “Aktywność fizyczna, poza korzyściami, które niesie dla serca, układu krążenia zwiększa również właśnie odporność przed infekcjami, także przed zakażeniem koronawirusem i cięższym przebiegiem COVID-19” – zauważył.

- reklama -

Profesor Jankowski radził również, aby spróbować skorzystać z roweru stacjonarnego oglądając jednocześnie telewizję, czy słuchając radia. “Można – jak to się mówi – połączyć przyjemne z pożytecznym. Przede wszystkim pożytecznym dla naszego zdrowia” – podkreślił.

Innym aspektem życia pacjentów kardiologicznych w pandemii– jak tłumaczył profesor – jest rehabilitacja, na przykład po zawale serca, czy udarze mózgu. “Oczywiście zagrożenie zakażeniem stanowi pewną przeszkodę w procesie rehabilitacji ze względu na konieczność unikania przebywania wielu osób w małym pomieszczeniu” – zwrócił uwagę prof. Jankowski. “Wiem jednak, że wiele ośrodków rehabilitacji stara się działać i przyjmuje pacjentów przy zachowaniu wszystkich środków ostrożności” – zaznaczył.

Kardiolog przypomniał, że korzyści wynikające ze szczepień przeciwko COVID-19 są szczególnie duże w przypadku chorych na choroby układu krążenia. “Jeśli jednak przed szczepieniem obserwujemy u siebie objawy infekcji, należy przełożyć termin podania dawki preparatu antycovidowego” – radził. “Wiemy już, że szczepionki generalnie są bezpieczne, a przy tym przede wszystkim skuteczne. Nie ma, co się wahać. Trzeba iść na ten zastrzyk” – zachęcał.

“Wiadomo, że po szczepieniu część osób źle się czuje przez kilkanaście godzin, rzadziej 2, 3 dni” – przypomniał. “Jest to związane z aktywacją układu immunologicznego. To złe samopoczucie zatem jest, paradoksalnie, dobrym objawem” – podkreślił naukowiec.

“To znaczy, że szczepionka rzeczywiście działa. Pamiętajmy, że jeśli się źle czujemy – mamy na przykład stan podgorączkowy, boli nas głowa – lepiej zostać w domu, najlepiej w łóżku” – namawiał kardiolog. “Należy jednak podkreślić, że te objawy nie są groźne” – wyjaśnił prof. Jankowski. (PAP)

Hubert Bekrycht

hub/ mhr/

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Neo-TVP wspomina 10 kwietnia

Narodowe zjednoczenie 10 kwietnia 2010 r. przeraziło ekipę Tuska. Kampania nienawiści wobec czczących pamięć ofiar tragedii smoleńskiej okazała się...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx